Awantura – Recenzja

Kilka recenzji temu wspomniałem ze zaczął się mocny okres Azjatyckich produkcji na Netflixie i mamy kolejny przykład, tym razem trochę zaskoczenie, bo to serial od A24.


Studia raczej obecnie nikomu nie trzeba przedstawiać, twórcy wielu wspaniałych filmów nie są jednak kojarzeni z serialami. Jednak są wyjątki i tutaj taki mamy. Za serial odpowiedzialny jest między innymi Jake Schrader znany ze świetnego serialu „Kidding”, Lee Sung Jin znany z „Doliny Krzemowej” czy Hikari, która zrobiła kilka mniej znanych, acz dalej wartościowych filmów jak „37 sekund”. Jednak to główny duet aktorski Ali Wong oraz Steven Yeun są najbardziej rozpoznawalnymi twarzami tej produkcji. I to właśnie między tą dwójką rozpoczyna się tytułowa awantura. Gdy postać grana przez Stevena Dany odjeżdża z parkingu po nieudanym zwrocie produktu zostaje on wytrabiony przez Amy graną przez Ali Wong. W Danym coś pęka, rusza on w pogoń, a wszystko jest nagrywane i trafia do sieci, a kolejne odcinki to swoista „walka” między tą dwójką.


Ciekawym motywem jest to, że mimo totalnie równych statusów majątkowych i momentów w życiu w jakich znajduje się ta dwójka targają nimi podobne emocje. Danny ma średnio prosperującą firmę remontową, żyje w motelu z bratem, który po niedostaniu się na studia nie widzi celu w życiu. Za to Amy jest właścicielką świetnie prosperującej firmy, którą chce sprzedać za miliony dolarów oraz na pierwszy rzut oka szczęśliwą matką i żoną. Jednak obydwoje mają dość i ten moment ich konfliktu na drodze w obu przypadkach był tym momentem zapalnym, gdzie zdali sobie z tego sprawę. Co ciekawe sprawia też, że ich życie mocno zaczyna się ze sobą przeplatać, choć oczywiście nie przypadkiem. To Danny pierwszy ją wyszukuje i podczas próby pomocy w sprawach remontowych oddaje mocz na dywan w jej łazience. Jednak są też elementy bardziej losowe, aż dochodzimy do momentu, gdy mąż Amy zaczyna przyjaźnić się z Dannym, a brat Dannego podrywać Amy.


Najprostszą interpretacją „Awantury” jest niechęć do dalszego wpisywania się w oczekiwania, jakie wywiera na nas społeczeństwo. Swoiste oderwanie się od przypisanej roli, czy to matki, partnera, brata, syna, lub po prostu potulnego obywatelka, który nie chce stwarzać problemów innym. Przy tym film świetnie pokazuje jak małe wydarzenie jak trąbnięcie może spowodować falę wydarzeń które mają bardzo poważne skutki i zmieniają życie bohaterów. A w samym serialu jest jeszcze masa wątków pobocznych, które świetnie budują postacie i są ciekawe same w sobie jak relacja Dannego z bratem, czy problemy małżeńskie Amy.


Dużym plusem serialu jest to jak potrafi przedstawić absurdalne sytuacje w naturalny sposób. Z jednej strony czujemy dzięki temu prawdziwość wydarzeń i to, że mają one swoje konsekwencje, a z drugiej są one na tyle nietypowe, że potrafimy się nie raz złapać za głowę w niedowierzaniu, czemu coś takiego się wydarzyło. W tym miejscu warto wskazać na świetną obsadę, to co robi przede wszystkim dwójka Ali Wong i Steven Yeun jest niesamowite, ale też masa postaci drugoplanowych, jak i epizodycznych. Które często są karykaturalne, ale często też sprawiają wrażenie, że znamy kogoś podobnego w prawdziwym życiu.


Jednak przede wszystkim „Awantura” to bardzo wciągający serial, który jest świetnie zrealizowany, sporo w nim akcji ze świetnymi postaciami, których losy po prostu chce się śledzić, a przy tym potrafi nam powiedzieć dużo o nas samych.


8/10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *