Bullet Train – Recenzja
Film od człowieka, który zrobił „Atomic Blonde”, „Deadpool 2” czy „John’a Wick’a”, no można było się spodziewać co tutaj dostaniemy.
Read MoreFilm od człowieka, który zrobił „Atomic Blonde”, „Deadpool 2” czy „John’a Wick’a”, no można było się spodziewać co tutaj dostaniemy.
Read MorePo zaskakującej jedynce i nieco wtórnej dwójce wracamy do rodziny Verneuil w trzeciej części, która swoi w bolesnym rozkroku pomiędzy powtarzaniem tego samego, a wprowadzaniem nowych motywów.
Koncept jest pewnie większości znany, ale dla pewności przypomnę. Mamy Francuską rodzinę, w której cztery córki poślubiają obcokrajowców z różnych stron świata czemu nieprzychylni są rodzicę chcący Europejskiego, a najlepiej Francuskiego zięcia. Trzecia część zabiera nas do przygotowań do czterdziestej rocznicy małżeństwa, na które to jest zorganizowana wielka impreza. Na niej mają spotkać się rodziny wszystkich bohaterów z nastawieniem na rodziców małżonków wspomnianych sióstr. Co jest pierwszym odświeżeniem w formule, bo wprowadza masę nowych postaci, a także przez ukazanie osób ze starszego pokolenia uwypukla różnice kulturowe między nimi. Co prowadzi do wybuchania konfliktu za konfliktem, a to tylko szczyt góry lodowej.
Jednak jak na półtorej godzinny film mamy tutaj zaskakująco dużo wątków pobocznych, co oczywiście sprawia, że są one mało rozbudowane w większości, jednak w pewien sposób pogłębiają postacie, choć tylko z pozoru. Niestety większość z nich jest do zapomnienia i nie wnoszą nic poza podstawę do komicznych sytuacji tak jak rywalizacja Rachida z Davidem, która logicznie nie ma sensu, a stosowana jest bardziej jako comic relief, a końcowe jej puenta jest maksymalnie naciągana. Tak naprawdę tylko wątek Helmuta ma więcej sensu i popycha bohaterów w jakąś stronę.
Jednak kolejna część Francuskiej komedii to przede wszystkim komedia. I wiadomo kwestia tego, czy film jest zabawny może być kwestią gustu. Same żarty to rozbudowa motywów z poprzednich części. Tutaj naśmiewanie się ze stereotypów o danym kraju lub wyznawcach religii, tutaj ze staroświeckiego podejścia. Żeby przejścia do żartów z weganizmu i nowoczesnego teatru. Można powiedzieć, że mamy więcej tego samego, zdarza się część bardziej trafna i powiedzmy na czasie, mamy też trochę nawiązań do głośnych spraw popkulturowych jak czarnoskóry Jezus. Mamy też dużo komedii bazującej na absurdzie, bo inaczej nie mogę określić czemu matka Chinka ma przerysowany komediowo problem alkoholowy.
Czy mnogość nowych postaci dobrze wpisuje się w ten film? Przyznam, że ten aspekt wypada wyjątkowo dobrze. Tak, bohaterowie to niemal chodzący zbiór stereotypów, ale wpasowuje się to jakoś w charakterystykę tego dzieła. Znani bohaterowie na dobrą sprawę się nie zmieniają co jednocześnie może być zaletą jak i wadą. Choć odbicie ich w nowych bohaterach jest czymś co sprawia ze patrzymy na nich w inny sposób.
Wizualnie film niestety trąci estetyką taniego serialu i trochę to pasuje do ogólnego wrażenia, że film był produkowany na szybko. Szczególnie widać to w montażu, często sceny są pocięte bardzo chaotycznie, jakby w połowie, przez co w ogóle nie wybrzmiewają. Co po części pasuje do opisanych wcześniej wątków pobocznych, możliwe, że w zamyśle były one bardziej rozbudowane, jednak gdzieś w produkcji zdecydowano się je skrócić. Czasem miałem aż wrażenie, że pomiędzy scenami w danym wątku czegoś brakuje bez czego historia jest niekompletna.
Trzeba przyznać ze jest to bardzo bezpieczna kontynuacja, szczególnie pod względem humoru. Nowe postacie dodają trochę kolorytu, jednak wydaje się to trochę za mało, choć myślę, że entuzjaści dwóch pierwszych części i tak będą się dobrze bawić.
5/10
Nicolas Cage to legenda… no dobra może nie przesadzajmy, bo zaraz zacznę go chwalić jak ten film.
Read MoreMaggie Gyllenhaal możemy znać z kilku ciekawych ról jak choćby w „Przedszkolance” czy „Kronikach Time Square”. Jednak po drugiej stronie kamery znalazła się pierwszy raz w swojej karierze, jak wyszło? Nominacje do złotych globów i nagród BAFT, premiera w Wenecji ze statuetką za scenariusz, no chyba się udało.
Read MoreHit nowych Horyzotnów i pierwszy film z Joaquinem Phoenixem od „Jokera” w jednym, nowego dzieła Mike Millsa nie mogłem sobie odmówić, mimo że było to dla mnie pierwsze zetknięcie z tym reżyserem.
Read MoreKontrowersyjna opinia na start, nie przepadam za „Córką Trenera”, czyli poprzednim filmem duetu Łukasz Grzegorzek i Jacek Braciak. Z drugiej strony jakbym miał powiedzieć o jakimś plusie tego filmu to zdecydowanie aktor o którym wspomniałem.
Read MoreJakbym miał wskazać film na który najbardziej czekałem w ostatnich tygodniach to właśnie ostatnie Jasmily Zbanić byłoby tym dziełem. Nominowane do Oscara w kategorii filmów nieanglojęzycznych bośniackie dzieło w końcu możemy oglądać w kinach i zdecydowanie warto to zrobić.
Read MoreMało jest dla mnie tak jednoznacznych wyznaczników jakości jak studio A24. Wiadomo nawet im przytrafiają się filmy gorsze, ale wystarczy spojrzeć na tą listę: Midsommar. Lobster, Lighthouse, Nieoszlifowane diamenty, Lady Bird, czy Ósmą Klasę. Z drugiej strony David Lowery, reżyser Ghost Story który jest jednym z najbardziej nietypowych filmów jakie widziałem, który bardzo dobrze się przyjął.
Read MoreRojst’97 Recenzja
Zdecydowanie za długo mnie tu nie było, tak samo można powiedzieć o serialu Rojst którego pierwszy sezon uważam za jedne z najlepszych seriali ostatnich lat, więc oczekiwania na drugi sezon były duże.
Read MorePrzyznam szczerze ostatnio miałem okres oglądania w zdecydowanej większości ciężkiego kina i w końcu przyszedł moment na oderwanie się od tego. Także po Poleceniu mojego przyjaciela udałem się na Bałkany, a konkretnie HBO GO żeby zażyć trochę Serbsko-Chorwackiego klimatu.
Read More